"Współczesne zombie" (Modern Day Zombie) autor: fatgoblin

Poniższy tekst jest tłumaczeniem tekstu â?žModern day zombiesâ?? autorstwa fatgoblin'a. Tekst został przetłumaczony za zgodą autora i dzięki jego uprzejmości. Także zdjęcia należą do autora i są tutaj umieszczone na tych samych zasadach. Oryginalny tekst znaleźć możecie na stronie:

http://fgminis.blogspot.com/2006/10/modern-day-zombies.html

Współczesne zombie (â?žModern day zombiesâ??)


Zawsze uważałem, że świetne byłoby stworzenie hordy nowoczesnych zombie! Za każdym kiedy trafiałem na ciekawe figurki starałem się je kupić. Jednak dopiero widok figurki zombie Ashlee Z Hasslefree zainspirował mnie do ruszenia z tym projektem pełną parą. Po szybkim zakupowym szale stałem się posiadaczem całej bandy gnijących modeli. Przy tak dużym wyborze wzorów na rynku naprawdę nie ma potrzeby kupowania więcej niż jednej sztuki z każdego wzoru. Kocham różnorodność, więc taki wybór był dla mnie idealny. Większość figurek, które kupiłem w pierwszym rzucie jest już pomalowanych. Kiedy tylko pozyskam kolejne fundusze zaopatrzę się w kolejne wzory.

Pamiętajcie, że poniższe uwagi są moimi subiektywnymi odczuciami i Wasze zdanie na ten temat może się rożnić.

W każdym razie poniżej znajdziecie informacje o producentach, którzy tworzą figurki zombie pasujące do dziejących się współcześnie gier figurkowych.

Cold War Miniatures
http://cold-war.co.uk/

Posiada prawdopodobnie największą gamę współczesnych zombie na rynku i pozwala na najłatwiejsze â?žzalanieâ?? Twojego stołu dużą liczbą zróżnicowanych figurek.
Nie jestem pewien kto wyrzeźbił te figurki można jednak z pewnością stwierdzić, że jest zagorzałym fanem zombie. Nie mam wszystkich wzorów z tej linii poniżej możecie więc zobaczyć tylko kilka. Dostępnych jest dużo więcej wariantów podzielonych na zestawy po 5 modelii.

Figurki zaopatrzone są w bolec u jednej ze stóp oraz metalowe fakturowane podstawki z otworem, w którym umieszczamy bolec. Podstawki są całkiem ciekawe, fakturowane na podobieństwo chodników, dróg, kafelków itd. lub zaopatrzone w elementy dekoracyjne jak np. pusta puszka po napoju (sam ich nie użyłem, chciałem żeby wszystkie moje zombie miały jednolite podstawki. Figurki mają w przybliżeniu wysokość 28 mm do linii oczu.



Rzeźba: Spotkałem się w sieci z negatywnymi głosami na temat jakości rzeźbienia tych modeli, sam jednak nie mam im nic do zarzucenia. Są może nieco cienkie (i płaskie) więc jeżeli ktoś nie przepada za tego typu wzorami lepiej dać sobie z nimi spokój albo spróbować na początek z jednym lub dwoma blisterami. Niektóre detale są także lekko toporne. Jednak mi osobiście podoba się styl zachowania realizmu w proporcjach, który sprawia, że figurki które mają być straszne są straszne, a te które mają być śmieszne i komiczne takie właśnie są. Jednak największą zaletą tych figurek jest klimat, w którym są utrzymane.

Jakość odlewu: odlewy generalnie dobrej jakości, trzeba tylko uważać z delikatniejszymi elementami (przez to, że figurki są dość cienkie). Niektóre podstawki były także lekko spłaszczone po bokach, a bolce przy figurkach nie zawsze do końca wpasowywały się w otwór.

Zalety: Przede wszystkim różnorodność dostępnych wzorów. Tematyczne zestawy są wyjątkowo ciekawe i pocieszne jak na przykład zestaw szpitalny czy religijny.

Zombiesmith
http://www.zombiesmith.com/ (witryna zombiesmith nie działa już od jakiegoś czasu)

Warte zainteresowania źródło figurek, które wprowadzi na nasz stół sporo nowych wariantów. Produkowane wcześniej wieloczęściowe zombie nie były zbyt ciekawe jednak druga fala 20 figurek wyrzeźbionych przez Drew Williamsâ??a jest o wiele lepsza.

Jak wspomniałem wyżej strona Zombiesmith jest w chwili obecnej martwa. Możecie próbować skontaktować się z nimi przez e-mail podany na niedziałającej stronie. Zwrócenie ich uwagi wymaga nieco wysiłku jednak jak już się uda łatwo się z nimi dogadać. Jednak jako, że strona nie działa w korespondencji z nimi pojawia się wiele znaków zapytania.

Figurki zaopatrzone są w dodatkowe plastikowe podstawki i mają około 30 mm wysokości do linii oczu.



Na tych zdjęciach zobaczyć możecie 20 figurek z linii Infestation Horde czy coś w tym rodzaju wyrzeźbionych przez Drew Williamsâ??a. Nie mogę sobie przypomnieć ich dokładnej nazwy. Dodatkowo Drew zrobił także dwa zestawy â?žprzed i po zombie-fikacjiâ??, których nie mam. Z tego co pamiętam jeden z nich to kaznodzieja a drugi to koleś z shotgunem.



Zestaw dzieci zombie widoczny poniżej został wyrzeźbiony przez kogoś innego (nazwiska też nie pamiętam). Wydaje mi się, że za ich stworzenie odpowiedzialny jest ten sam człowiek, który wyrzeźbił wcześniej wieloczęściowe zombie. Jak dla mnie są super. Panowie z Zombiesmith dorzucili mi ich gratis do mojego zamówienia.


Rzeźba: Jakość rzeźbienia ma dosyć duży rozrzut. Niektóre figurki to prawdziwe perełki, a inne są mocno toporne. Niech Was to jednak nie zniechęca gdyż te toporne to mniejszość. Całkiem fajnie zrobione są szczegóły w rodzaju wystających z ran kości i narządów wewnętrznych.

Jakość odlewu: Odlewy są całkiem niezłe. W czasie czyszczenia figurek nie trafiłem na nic co utkwiłoby mi w pamięci więc to już dobry znak. Jedna czy dwie figurki miały lekko obłe detale nie jestem jednak pewny czy to kwestia rzeźby, zużytej formy lub słabej jakości odlewu.

Zalety: Przede wszystkim różnorodność dostępnych wzorów. To nie tylko 20 figurek zombie, to 20 bardzo różnych zombie. Każdy z nich jest prawdziwą indywidualnością. Szczególnie zabawne są celebrity zombie.

Eureka Miniatures
http://www.eurekamin.com.au/

Jeden z moich ulubionych wydawców figurek, ten australijski producent wypuszcza na rynek bardzo ciekawe wzory. Ta linia zombie wyrzeźbiona została przez Kosta Heristanidisâ??a i zaprojektowana została w sposób uniwersalny, co pozwala na użycie ich w różnych systemach.

Figurki zaopatrzone są w metalowe podstawki będące integralną częścią modelu i mają wysokość około 29 mm do linii oczu.



Rzeźba: Ogólnie rzeźba jest stosunkowo prosta co widać szczególnie przy niektórych twarzach, zaskakująco dobry jest za to poziom detali reszty ciała.

Jakość odlewu: Jakość odlewu jest ostatnią rzeczą, o jaką martwię się kupując produkty Eureki. NIC jest czołowym producentem form i odlewnikiem, więc wszystkie figurki z Eureki docierają do mnie z minimalnymi śladami procesu odlewania. Co jest bardzo ważne przy tak skomplikowanej fakturze figurki.

Copplestone Castings
http://www.copplestonecastings.co.uk/

Była gwiazda rzeźbiarzy Wargames Foundry Mark Copplestone opuścił szeregi tego producenta żeby założyć własną firmę. Tak właśnie wyglądały początki â?žmałej/wielkiejâ?? firmy Copplestone Castings.

Poniższe zombie są częścią linii Future Wars, która jest kontynuacją linii robionej wcześniej dla Grenadiera. Mimo tego dla mnie te zombiaki wyglądają bardzo świeżo. Jest jeszcze jeden zestaw 5 zombie w wojskowych mundurach, którego niestety nie mam.

Figurki zaopatrzone są w metalowe podstawki będące integralną częścią modelu i mają wysokość około 30 mm do linii oczu.



Rzeźba: Mocną stroną Marka jest umiejętność osiągnięcia maksimum â?žtreściâ?? przy użyciu minimum â?žformyâ??. Wszystkie jego modele wyrzeźbione są w stosunkowo prosty sposób mimo, że nie widać tego na pierwszy rzut oka. Pomimo, że mamy tylko 5 różnych wzorów są one bardzo dobrze skonceptualizowane. Pozy są świetne, a wykrzywione twarze rodem z kreskówek dają czadu. Prosta rzeźba figurek sprawia, że ich malowanie jest bardzo przyjemne i pozwala na użycie zarówno subtelnych przejść jak i mocnych kontrastów.

Jakość odlewu: Te figurki w większości były ok. Zdarzyło się kilka przypadków niedoróbek w figurkach z Copplestone Castings jednak była to zdecydowana mniejszość.

Hasslefree Miniatures
http://www.hasslefreeminiatures.co.uk/

Każdy zainteresowany światem figurek kto mnie zna wie, że jestem wielkim fanem Hasslefree Miniatures. Firma ta prowadzona przez rzeźbiarza Keva Whiteâ??a i jego żonę Sally wprowadza na rynek bardzo ciekawe produkty, bardzo wysokiej jakości już od momentu swojego powstania. A od pewnego czasu zgodnie z wszechogarniającą modą na zombie wypuścili zombie-wersje swoich dwóch figurek, Ashlee i Rayâ??a. Mam nadzieję, że zrobią ich więcej!

Figurki zaopatrzone są w dodatkowe plastikowe podstawki i mają około 27-28 mm wysokości do linii oczu.



Rzeźba: Jak już mówiłem jestem wielkim fanem tej firmy a jednym z powodów tego jest bardzo wysoka jakość rzeźby figurek HF. Podstawa rzeźby jest świetna, tak jak i anatomia, poza jest bardzo â?žzombiakowaâ??, świetnie oddane są także obrażenia jak wystające żebra u Ashlee czy rozszarpana twarz Rayâ??a.

Jakość odlewu: Odlewy Hasslefree są jaknajbardziej w porządku. Nie mam powodu do narzekań na żadną z wielu figurek tej firmy, które posiadam.

Zalety: Najlepsze w tych figurkach jest ich wyposażenie. Kij do krykieta na wyposażeniu Raya po prostu rządzi. Wersja Aslee-zombie nie ma co prawda piły łańcuchowej ale ma ją jej żywa siostra. Oczywiście w ofercie firma ta ma wiele więcej ciekawych figurek, więc sprawdźcie ich!
Najnowsze wieści mówią, że trzeci z bohaterów został skazany na zombifikacje, z przypuszczalną datą wydania w styczniu 2007. Już nie mogę się doczekać.

Games Workshop (plastik)
http://www.games-workshop.com/

Oto producent, którego nie trzeba przedstawiać. GW stworzyło boxa wieloczęściowych plastikowych zombie do swojej linii fantasy. Pewnym nakładem pracy można je jednak â?žzmodernizowaćâ??. Możecie kliknąć TUTAJ aby zobaczyć figurki zanim położyłem podkład, tak żeby było widoczne przeróbki (zielone elementy).



Wydaje mi się, że jest pięć różnych rodzajów nóg i korpusów, jednak ten piąty korpus wymagał dużo większej konwersji więc go nie użyłem. Nie jestem pewien, który z rzeźbiarzy Games Workshop jest odpowiedzialny za ich stworzenie. A?ałuję że umieściłem je na kwadratowych podstawkach, powinienem był użyć okrągłych :S.

Figurki te nie mają zintegrowanych podstawek ani tak zwanych podstawek ze â?žslotemâ??. Podobnie jak inne plastiki mają duże stopy i można je przykleić do czego się chce, jednak najlepiej do plastikowych powierzchni. Mają około 28 mm wysokości do linii oczu.

Kilka osób przypomniało mi także, że powinienm wspomnieć figurki plague zombies do Necromundy, które także nadają się świetnie na współczesne zombie. Mają kilka detali czy elementów wyposażenia które nie pasują, ale w kotłującej się hordzie będą wyglądać super.

Rzeźba: Sporo części jest całkiem zabawnych a do tego bardzo dobrze maluje się te figurki. Nawet absurdalnie wielkie łapy mają swój urok. Nie podobały mi się oczy bez powiek więc poprawiłem ten szczegół. Dodałem też trochę włosów gdyż zbyt wielu z nich było łysych. I jak w przypadku większości wieloczęściowych plastików z odkrytymi ramionami łączenia wychodziły tragicznie musiałem je więc zaszpachlować. Zauważyłem także, że prawie żaden z nich nie ma nosa dodałem więc jeden czy dwa. Koniec końców efekt końcowy jest całkiem całkiem.

Jakość odlewu: Standardowa jakość plastikowych odlewów GW.

Reaper Miniatures
http://www.reapermini.com/

Czołowy producent na amerykańskim rynku tworzący sporo modeli dla rynku gier RPG dostarcza nam kolejną dawkę zombie fantasy, które przeniesiemy we współczesność. Mają w ofercie więcej zombie jednak te stworzone przez Stefana Niehuesâ??a całkiem dobrze pasują do czasów współczesnych, dwóch z nich ma na sobie szmaty a odzież trzeciego wygląda całkiem współcześnie.



Ten zestaw jest z linii Warlords, figurki mają dodatkowe plastikowe podstawki ze â?žslotemâ?? i są raczej z gatunku tych większych, mają około 30 mm do linii oczu.

Rzeźba: Naprawde dobre rzeźby, zawsze uważałem że anatomia rzeźb Stefana jest lekko zachwiana (w pozytywnym sensie) i to właśnie czyni z niego świetnego rzeźbiarza zombie. Dobrze podkreślona muskulatura, każda kość dobrze uwidoczniona a zęby precyzyjnie wyrzeźbione. Szczególnie podoba mi się uwydatniony kręgosłup u tego w koszuli (nie zobaczycie tego na zdjęciu).

Jakość odlewu: Trafiło mi się trochę odlewów kiepskiej jakości z Reapera. Większość jest dobra jednak mi osobiście trafiło się kilka nieudanych. W tym zestawie dziewczynie-zombie brakowało dłoni. Na początku w ogóle tego nie zauważyłem (w końcu to zombie) ale wydało się kiedy w czasie czyśczenia zauważyłem obłą gule zamiast dolanej końcówki. Ale jak już mówiłem w końcu to zombie więc pomalowałem to na czerwono i problem z głowy!

Różne figurki

Trochę zombie rożnego pochodzenia.



Pierwszy z lewej jest konwentową figurką, którą Pockets2020 przysłało mi gratis (ponownie im dziękuję). Jesto to Ken the Zombie, który został wydany przez Fantasy Partizan jakiś czas temu. Nie wiem niestety nic więcej o tej figurce. Ma ona zintegrowaną podstawkę.

Następnego uroczego zombie pośrodku wyrzeźbił Steve Buddle i jest dostępny pod szyldem jego firmy Spyglass. Z tego co wiem obecnie można go dostać jedynie w Heresy Miniatures. Jak już tam będziecie sprawdzcie też pozostałe figurki które ma tam Andy. Ta figurka używa podstawki ze â?žslotemâ??.

Po prawej widzimy kolejną rzeźbę Steva Buddle, bardzo stara figurka z Kenzer and Co, która to firma już nie istnieje figurka jest więc egzemplarzem OOP (out of production). Także używa podstawki ze â?žslotemâ??.

Inni producenci:

Troche figurek, których nie zdążyłem jeszcze pomalować.

Capt Arjun podarował mi zestaw 4 zombie firmy RAFM wypuszczonych w linii USX Modern Heroes. Są to wspaniałe figurki. Są bardzo wysokie, około 33 mm do linii oczu i mają podstawki ze â?žslotemâ??. Wykonanie ich w nieco większym rozmiarze nie poszło na marne gdyż rzeźbiarz James Van Schaik stworzył sporo naprawdę dobrych detali. Niestety niezbyt dobra jakość odlewu nastręczyła mi sporo trudności przy czyszczeniu figurki.

W jednym z ostatnich wpisów chciałbym wspomnieć o trzech figurkach, które Chris FitzPatrick zrobił dla zabawy. Nie jestem pewien z jakiej linii czy systemu pochodzą można je jednak dostać za pośrednictwem Crocodile Games na konwentach. Nasz klub robił ostatnio zamówienie do Crocodile i po zapytaniu e-mailowym udało mi się dostać jeden zestaw tych figurek (kosztował 9,95 $). Te figurki są jednymi z najlepszych współczesnych zombie dostępnych na rynku. Wspaniałe modele. A?eby zobaczyć zdjęcie kliknijcie TUTAJ gdyż dość ciężko znaleźć ich zdjęcia w sieci. Używają podstawek ze â?žslotemâ?? i mają wysokość około 28 mm.

A oto jeszcze troche figurek, których na razie nie udało mi się dostać:

Brigade Games ma niezły zestaw Haitian Zombies wyrzeźbionych przez Farona Betchleyâ??a w linii Caribbean Empires. Linia ta osadzona była w okresie przed II Wojną Ašwiatową moim zdaniem jednak wyglądają wystarczająco współcześnie. Zdecydowanie są na mojej liście zakupów przy następnym zamówieniu z Brigade.

Fortress Figures ma całkiem niezłą linie figurek Zombies Plague. Możesz łatwo powiększyć swoją kolekcję stosunkowo tanimi żywicznymi modelami albo przyjrzeć się dokładniej metalowym â?žbohateromâ?? zombie. Niestety wygląda na to, że w chwili obecnej strona nie działa.

West Wind Productions oferuje zestaw Rage Virus Zombies w linii Road Kill. Także zombie z linii Gothic Horror mogą być użyte w dziejących się współcześnie systemach bez większych problemów. Wydaje mi się, że wyrzeźbił je Andy Cooper ale nie jestem pewien.

Kallistra także oferuje w swojej linii fantasty zombie, które nadadzą się do systemów modern.

Mega Miniatures posiada naprawdę tani zestaw 20 nowoczesnych zombie. Zaletą jest to, że w przeciwieństwie do wielu innych firm w oferowanym zestawie każda figurka jest inna.

Warg Miniatures posiada w ofercie dwie figurki zombie.

S1ND3X z Seraphon Castings wystawił ostatnio trochę stworzonych przez siebie figurek zombie na ebayâ??u. Ostatnie plotki głoszą, że formy zostały przeznaczone do sprzedaży wraz z prawami do produkcji.

Big stuff

Graven Images Jima Bowena oferuje sporo naprawdę świetnych figurek. Współczesne zombie znaleźć możecie w liniach Cliffhanger i Dystopia. Figurki te są w skali 1/48 i są dużo większe niż standardowe 28 mm. Najnowsze zdjęcia znajdziecie najszybciej w ich grupie dyskusyjnej Yahoo gdyż strona nie jest zbyt często aktualizowana.

The Honourable Lead Boiler Suit Company (HLBS) jest kolejnym producentem, który oferuje zombie w skali 1/48, znajdziecie je w linii Dead Reckoning.

Olleyâ??s Armies także oferuje figurki zombie w linii Hellsbile Undeads. Na stronie ich wielkość podana jest jako 33-35 mm czyli całkiem spore. Mimo tego są to bardzo piękne figurki.

Projekty

Na horyzoncie są już piękne figurki, które planuje wydać Harbringer. Czekam na nie z niecierpliwością gdyż sądząc po zdjęciach, które widziałem mogą okazać się najlepszymi figurkami modern zombie na rynku.

Także obiecujące New Evolution Studio prezentowało na swoich stronach â?žgreenyâ?? całkiem fajnie wyglądających zombie, jednak po długim czasie bez aktualizacji strona padła. Mam nadzieję, że już niebawem powrócą na rynek. Najnowsze wieści mówią jednak, że rzeźbiarz odszedł zabierając ze sobą projekty. A?yczę szczęścia w powrocie do branży.

Wkrótce w Heresy ukaże się zestaw trzech zombie wyrzeźbionych przez Paula Mullera. Są nadzy jednak ich ekwipunek jest raczej średniowieczny. Są to jednak tak dobre modele, że może warto będzie poświęcić czas na ich konwersje

Inne gry:

Zmieniając nieco temat chciałem wspomnieć o Wizkids producencie plastikowych fabrycznie malowanych palstikowych figurek, który wystartował z linią Horrorclix, w której na dzień dzisiejszy znajdziemy cztery figurki zombie. Kupiłem je w sieci pojedynczo za całkiem przystępną cenę. Nawet ze słabymi detalami i fabrycznym malowaniem wyglądają całkiem przyzwoicie. Pozy są całkiem fajne nie jestem tylko pewien ile detali kryje się pod farbą. Najlepszy z tej grupy jest moim zdaniem policjant. Są to spore chłopaki, mają około 33 mm.

Popularnym źródłem tanich zombie jest Twilight Creations oferujący Bag oâ?? Zombies do swojej gry Zombies!!!. Dostępne są także Bag oâ?? Glowing Zombies ze świecącymi w ciemności figurkami i Bag oâ?? Babes z figurkami kobiet-zombie (dostępne z drugą edycją gry). Wszystkie one są nieco mniejsze od standardowych figurek.

Kolejne figurki zombie znajdziemy w grze planszowej Mall of Horror wydanej przez Asmodee Editions. Nie jestem pewien co do ich wielkości ale z tego co widziałem oglądając je w sklepie mają około 28 mm. Wydaje mi, że niestety nie można ich kupić osobno tak jak te z gry Zombies!!!

Także w planszówce Doom z Fantasy Flight Games znajdują się plastikowe zombie.

W linii Dreamblade z WoTC (fabrycznie malowane plastikowe figurki) jest też jeden zombie-podobny osobnik, nazywa się Walking Worms i dostępny jest w dodatku Baxars War. Przynajmniej od przodu wygląda jak zombie. Inne figurki z tej linii, które widziałem były raczej z tych większych jak chodzi o skalę ale samego Walking Worms widziałem tylko na zdjęciu.

Zdjęcia porównawcze


Poniżej zdjęcia, które zrobiłem dla porównania figurek rożnych producentów.





Trochę ciekawych zombie linków

Duża część poszukiwań interesujących mnie modeli była o wiele prostsza dzięki White Knightâ??owi z Frothers Unite i jego publikacji All Things Rotten part IV będącej przeglądem figurek undead, a dokładniej właśnie zombie. Mimo, dość rzadkich aktualizacji strona ta nadal jest bardzo interesująca. Zawiera szersze spojrzenie na temat i będzie pomocna dla tych z Was, którzy szukają zombie z innych epok.

Dla mnie jedną z najbardziej inspirujących postaci w światku wargamingu jest Matakishi. Nie mówie tego dla tego że mamy dość podobne gusta ani dlatego że jego prace są na wysokim poziomie lecz dlatego że udaje mu się ukończyć projekt za projektem, które za każdym razem mnie zaskakują. Jako miłośnik wszystkiego co chińskie najpierw zainteresowałem się jego pracami z Powstania Bokserów ale najbardziej urzekło mnie stworzona przez niego makieta miasta. A co można zrobić z wielką dioramą współczesnego miasta? Oczywiście wypełnić ja zombie! Tu jest link do jego strony zombie ale powinniście zrobić sobie przysługę i poprzeglądać całą jego stronę, a na pewno natchnie Was do zrobienia czegoś nowego.

Jednym z moich ulubionych malarzy, na którego zawsze staram się mieć oko jest Pappa Midnight. Link przniesie Was do jego galerii zombie na stronie Displaced Miniatures. Jego zombie są uroczo krwiste przejrzyjcie jednak także inne jego prace. Naprawdę sporo ciekawych rzeczy. Mi osobiście najbardziej podobają się jego konwersje normalnych ludzi w zombie. Na stronie jest też sporo ciekawych makiet.

Jakiś czas temu zrobiłem listę gier planszowych o zombie, miałem pisać krótką recenzje za każdym razem gdy w którąś zagram, ale jakoś jak na razie nie udało mi się zagrać w prawie żadną. Opuściłem także na liście większość gier RPG gdyż stałaby się ona zbyt długa. Wymieniłem tylko te kilka systemów, które korzystają ze wsparcia figurek. Muszę kiedyś zabrać się za uaktualnienie tej listy.

Jak dotąd w naszym lokalnym klubie rozegraliśmy trzy inwazje zombie. Najlepiej udokumentowana była druga a tutaj znajdziecie link do battle reportu Zombie Invasion 2. Możecie zobaczyć tam jak zombiaki z tego tekstu za wszelką cenę starają się załatwić sobie wyżerkę. Do rozgrywki użyliśmy uproszczonych reguł Street Fight (dostępne do ściągnięcia na stronach Foundry) z pewnymi dodatkami. W sumie w każdej z trzech gier upraszczaliśmy zasady coraz bardziej. W drugiej â?žinwazjiâ?? celem było dotarcie do środka stołu i uratowanie największej ilości cheerleaderek od strasznej śmierci z rąk żywych trupów. Zdjęcia z Zombie Invasion 1 były w galerii naszego klubu, która jednak aktualnie nie działa. Niektóre zdjęcia z Zombie Invasion 3 zrobił i udostępnił Napnut Borne.

fatgoblin